• Materiały do roku formacyjnego 2017/18:

    SŁUGA NIEPOKALANEJ 


    LIST Kręgu Centralnego ==>>
    Diecezjalny plan pracy DK AW ==>>
    Kalendarz pracy rocznej RŚ-Ż ==>>

Krakow 1
Oazę Rodzin III stopnia w Krakowie miał prowadzić inny kapłan i inna para prowadząca. To był świetny plan, rozsądny wybór. Ale to były plany ludzkie. Tymczasem „Myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami - mówi Pan” (Iz 55, 8). Dzisiaj widzimy, że Pan potrzebował pokory i zawierzenia ich oraz ich zastępców: ks. Piotra Strakowskiego oraz Teresy i Mariusza Traczyków.

Było na - tylko i aż - 13 małżeństw: jedenaście z diecezji warszawskiej, jedno z diecezji łódzkiej i jedno – z Wilna. Mieszkaliśmy w domu rekolekcyjnym ojców redemptorystów. To znakomite, wygodne, przyjazne rodzinom miejsce z bardzo dobrym skomunikowaniem z krakowską starówką.

Doświadczeniem, którego zaznaliśmy jeszcze podczas przygotowań była modlitwa wstawiennicza wielu osób: DOR, innych małżeństw z kręgów DK, przyjaciół, wspólnot zakonnych i samych uczestników. Doświadczaliśmy tego nie po raz pierwszy, a jednak radość i umocnienie jest zawsze takie, jak za pierwszym razem!

Krakow 2Od pierwszego dnia rytm naszym rekolekcjom nadawała Liturgia godzin. Recytatywa udawała się w zasadzie od razu, śpiew psalmodii, pod przewodnictwem kleryków Radka i Szymona, ćwiczyliśmy do końca. Jak wiadomo program rekolekcji trzeciego stopnia, to codzienna peregrynacja do kolejnych świątyń – odpowiedników kościołów rzymskich, spełniających podobną rolę i symbolizujących podobne treści. My zaczęliśmy z wysokiego C: od Eucharystii w katedrze na Wawelu. Codziennie przeżywaliśmy zachwyt inną świątynią, poznawaliśmy inną wspólnotę – pięknych ludzi, żyjących służbą, dających autentyczne świadectwo przynależności do Matki Kościoła.

Jedenastego dnia mogło się wydawać, że widzieliśmy już tak wiele, że nic nas nie zaskoczy. Tymczasem – pomimo, że początkowo mieliśmy inne plany – przeżyliśmy Eucharystię w kaplicy braci albertynów… Prostota, ubóstwo, autentyczność. Żadnej sztuki sakralnej, za to pięć relikwii. I Jezus Chrystus – tak namacalnie obecny! W milczeniu patrzyliśmy sobie w oczy, dzieląc się zachwytem duszy. Kolektę zbieraliśmy w dziecięcą czapkę, bo koszyka tam… nie ma - bezdomni, którzy codziennie się w tej kaplicy modlą, nie mają pieniędzy na tacę. Trzynastego dnia przeżywaliśmy Dzień Wspólnoty w ramach oazy wielkiej w Krościenku. Dla niektórych naszych małżeństw to był „pierwszy raz”, dla pozostałych – wzruszające odwiedziny „matecznika”. Radosne doświadczenie wspólnoty Ruchu i obecności Niepokalanej - Matki Kościoła. Odwiedziliśmy także centralny dom rekolekcyjny Domowego Kościoła na Jagiellońskiej, gdzie spotkała się z nami Ela Kozyra, która pomimo widocznego zmęczenia, chętnie poświęciła nam ponad pół godziny (które zapewne później musiała nadrobić).

I jeszcze doświadczenie wspólnoty – budowanej „po cichu” otwartością, chęcią służenia innym, uśmiechem, wyrozumiałością… Wszyscy zapamiętaliśmy posługę animacji muzycznej Oli i Maćka Kobylińskich, kompetentne prowadzenie statio rzymskiego przez Maćka Loretza, nocne prace plastyczne przy znaku oazy Arka Pietraszewskiego i Agaty Jakubczyk. Postawa służby była sposobem udziału w tych rekolekcjach, ale czy na trzecim stopniu mogło być inaczej? I na koniec słowo o godzinie świadectw. Przeżyliśmy niejedno takie doświadczenie, ale naprawdę nie pamiętamy świadectw tak autentycznych, płynących wprost z serca, budujących.

Wierzymy, że Pan podczas tych rekolekcji napełnił nas obficie swoimi darami, które będziemy potrafili rozwinąć i wykorzystać w służbie Kościołowi.

Teresa i Mariusz Traczykowie
para prowadząca

Świadectwo ==>>

Krakow 3Krakow 4

Jesteś tu: