• Materiały do roku formacyjnego 2017/18:

    SŁUGA NIEPOKALANEJ 


    LIST Kręgu Centralnego ==>>
    Diecezjalny plan pracy DK AW ==>>
    Kalendarz pracy rocznej RŚ-Ż ==>>

Świadectwa, OR II Pyzówka, 15-31.07.2017, moderator - ks. Paweł Witkowski, para prowadząca - Agnieszka i Bartek Zawiszowie

Na rekolekcje OR II stopnia pojechaliśmy z nadzieją na wytchnienie po ciężkim dla naszej rodziny roku walki o uzdrowienie z nowotworu naszego 5–letniego syna. Jechaliśmy z radością w sercu, ale już od samego początku doświadczaliśmy trudności. Bóg pokazał nam, że jako małżeństwo tkwimy w niewoli braku jedności, która była konsekwencją trudności w komunikacji, braku cierpliwości do dzieci i siebie nawzajem. Poprzez świadectwa innych par zrozumieliśmy, że bez dobrego małżeńskiego dialogu i wspólnej codziennej modlitwy małżeńskiej nie będziemy wzrastać i rozwijać się w rodzinie.

Pan Bóg zawalczył o nas poprzez nasz rekolekcyjny krąg, który zaczął się za nas modlić. Mocą Ducha Świętego pokonaliśmy w sobie niechęć, wybaczyliśmy sobie i podziękowaliśmy Bogu za siebie w modlitwie małżeńskiej. Poczuliśmy, jak Pan wyprowadza nas ze zranień, uprzedzeń, lęków. To był nasz małżeński EXODUS.

Słuchując poruszających świadectw zobaczyliśmy jak Pan Bóg działa w historii życia każdego z małżeństw. Wiemy, że Chrystus prowadzi także naszą niełatwą historię.

Magdalena i Tomasz Banysiowie z Asią, Frankiem i Agusią
-----

BÓG WALCZY

Oaza Rodzin II stopnia w Pyzówce była dla nas czasem pięknym i wyjątkowym - na ziemi, którą ukochał św. Jan Paweł II. Jechaliśmy tam przekonani, że będzie to wielki czas łaski. Tak też było – a owoce przerosły nasze oczekiwania.

„BÓG WALCZY” I „ODNALAZŁEŚ MNIE W TRUDZIE” – to dwie myśli, które stale nam towarzyszyły tam w Pyzówce i towarzyszą już tu po powrocie.

Bóg walczy o mnie, o nas, o nasze małżeństwo – tak mocno to do nas dotarło, gdy przygotowywaliśmy się do świadectwa, które powiedzieliśmy w czasie rekolekcji. Patrząc na nasze drogi życia zobaczyliśmy, że Bóg zawsze był z nami, prowadził nas i chronił poprzez ludzi i wydarzenia. Cały czas o nas walczył, abyśmy byli tu i teraz z całym naszym bagażem. Wszystko – widzimy to z perspektywy czasu – układało się w piękną całość, mimo że nasze doświadczenia są tak trudne. Tu mocno zabrzmiało w naszym sercu wspomniane wcześniej „Odnalazłeś mnie w trudzie”.

Bóg walczy – cały czas o nasze małżeństwo – pokazał to nam w czasie Wyjścia – Exodusu. Codzienność jest taka, że zapominamy w obowiązkach (dzieci, praca) o budowaniu relacji pomiędzy nami, zapominamy o trosce o siebie nawzajem. Dzieci wypełniają całą przestrzeń. W czasie Wyjścia byliśmy tylko my z Panem i z troską o to, aby w ciemności nie upaść, nie wpaść w błoto, podać sobie rękę i pomóc. Dodatkowo całe rekolekcje były czasem odnajdywania siebie nawzajem, zachwycaniem się sobą na nowo – tak jak w czasie poznawania – bez rozmowy o tym, co trzeba zrobić jutro.

Bóg walczył o to, abym przystąpiła do KWC. Przy pełnej świadomości (wzmocnionej podczas konferencji), że to piękne dzieło, że tak wiele jest osób, które są zniewolone, nad którymi trzeba się pochylić, aby je podnieść, dla których można się ofiarować – było mnóstwo wątpliwość i wahań. Pan posłużył się wtedy naszą najmłodszą córką. Podeszła do mnie w momencie rozpoczęcia nabożeństwa KWC, kiedy cały czas nie byłam w stanie podjąć decyzji, a w ręku trzymałam długopis i deklarację. Zapytała wtedy: „Pomóc Ci”. Tak też mi pomogła. Obie wypełniłyśmy deklarację. Ta sama córka zaprowadziła mnie do zwanej przez siebie „jaskini” z postacią Matki Boskiej, którą potem codziennie odwiedzałam.

Teraz już po rekolekcjach widzimy, że Pan dalej walczy o nas poprzez osoby, które tam spotkaliśmy, abyśmy zaufali Mu w pełni w każdym obszarze życia, również tam, gdzie była wielka nieufność.

Za ten piękny i święty czas DZIĘKUJEMY.

Marysia i Przemek Rzodkiewiczowie z dziećmi
-----

Jesteś tu: