• Materiały do roku formacyjnego 2017/18:

    SŁUGA NIEPOKALANEJ 


    LIST Kręgu Centralnego ==>>
    Diecezjalny plan pracy DK AW ==>>
    Kalendarz pracy rocznej RŚ-Ż ==>>

Krakow 1
Oazę Rodzin III stopnia w Krakowie miał prowadzić inny kapłan i inna para prowadząca. To był świetny plan, rozsądny wybór. Ale to były plany ludzkie. Tymczasem „Myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami - mówi Pan” (Iz 55, 8). Dzisiaj widzimy, że Pan potrzebował pokory i zawierzenia ich oraz ich zastępców: ks. Piotra Strakowskiego oraz Teresy i Mariusza Traczyków.

Było na - tylko i aż - 13 małżeństw: jedenaście z diecezji warszawskiej, jedno z diecezji łódzkiej i jedno – z Wilna. Mieszkaliśmy w domu rekolekcyjnym ojców redemptorystów. To znakomite, wygodne, przyjazne rodzinom miejsce z bardzo dobrym skomunikowaniem z krakowską starówką.

Doświadczeniem, którego zaznaliśmy jeszcze podczas przygotowań była modlitwa wstawiennicza wielu osób: DOR, innych małżeństw z kręgów DK, przyjaciół, wspólnot zakonnych i samych uczestników. Doświadczaliśmy tego nie po raz pierwszy, a jednak radość i umocnienie jest zawsze takie, jak za pierwszym razem!

Krakow 2Od pierwszego dnia rytm naszym rekolekcjom nadawała Liturgia godzin. Recytatywa udawała się w zasadzie od razu, śpiew psalmodii, pod przewodnictwem kleryków Radka i Szymona, ćwiczyliśmy do końca. Jak wiadomo program rekolekcji trzeciego stopnia, to codzienna peregrynacja do kolejnych świątyń – odpowiedników kościołów rzymskich, spełniających podobną rolę i symbolizujących podobne treści. My zaczęliśmy z wysokiego C: od Eucharystii w katedrze na Wawelu. Codziennie przeżywaliśmy zachwyt inną świątynią, poznawaliśmy inną wspólnotę – pięknych ludzi, żyjących służbą, dających autentyczne świadectwo przynależności do Matki Kościoła.

Jedenastego dnia mogło się wydawać, że widzieliśmy już tak wiele, że nic nas nie zaskoczy. Tymczasem – pomimo, że początkowo mieliśmy inne plany – przeżyliśmy Eucharystię w kaplicy braci albertynów… Prostota, ubóstwo, autentyczność. Żadnej sztuki sakralnej, za to pięć relikwii. I Jezus Chrystus – tak namacalnie obecny! W milczeniu patrzyliśmy sobie w oczy, dzieląc się zachwytem duszy. Kolektę zbieraliśmy w dziecięcą czapkę, bo koszyka tam… nie ma - bezdomni, którzy codziennie się w tej kaplicy modlą, nie mają pieniędzy na tacę. Trzynastego dnia przeżywaliśmy Dzień Wspólnoty w ramach oazy wielkiej w Krościenku. Dla niektórych naszych małżeństw to był „pierwszy raz”, dla pozostałych – wzruszające odwiedziny „matecznika”. Radosne doświadczenie wspólnoty Ruchu i obecności Niepokalanej - Matki Kościoła. Odwiedziliśmy także centralny dom rekolekcyjny Domowego Kościoła na Jagiellońskiej, gdzie spotkała się z nami Ela Kozyra, która pomimo widocznego zmęczenia, chętnie poświęciła nam ponad pół godziny (które zapewne później musiała nadrobić).

I jeszcze doświadczenie wspólnoty – budowanej „po cichu” otwartością, chęcią służenia innym, uśmiechem, wyrozumiałością… Wszyscy zapamiętaliśmy posługę animacji muzycznej Oli i Maćka Kobylińskich, kompetentne prowadzenie statio rzymskiego przez Maćka Loretza, nocne prace plastyczne przy znaku oazy Arka Pietraszewskiego i Agaty Jakubczyk. Postawa służby była sposobem udziału w tych rekolekcjach, ale czy na trzecim stopniu mogło być inaczej? I na koniec słowo o godzinie świadectw. Przeżyliśmy niejedno takie doświadczenie, ale naprawdę nie pamiętamy świadectw tak autentycznych, płynących wprost z serca, budujących.

Wierzymy, że Pan podczas tych rekolekcji napełnił nas obficie swoimi darami, które będziemy potrafili rozwinąć i wykorzystać w służbie Kościołowi.

Teresa i Mariusz Traczykowie
para prowadząca

Świadectwo ==>>

Krakow 3Krakow 4

Ciezkowice 1
Oaza Rodzin I stopnia to dla wielu małżeństw jedna z pierwszych okazji do tego, aby doświadczyć czym tak naprawdę jest Domowy Kościół. Doświadczenie wspólnoty, niejednokrotnie po raz pierwszy przyjęcie Jezusa jako osobistego Pana i Zbawiciela, pełniejsze poznanie zobowiązań, poczucie jedności z całym Ruchem przeżywane na Dniu Wspólnoty, wszystko to powoduje, że OR I to rekolekcje pod wieloma względami wyjątkowe. Tak też było i w naszym przypadku.

Nam i całej diakonii bardzo zależało nam na tym, aby wszyscy uczestnicy już od dnia przyjazdu poczuli, że jest to dla każdego z nas ważny czas. Podczas takich rekolekcji zawsze bardzo ważne jest otwarcie się na działanie Ducha Świętego, bo tylko to pozwala na przeżycie prawdziwego nawrócenia.

Osobiste przyjęcie Jezusa, jako Pana i Zbawiciela, to zawsze jest ważny moment na rekolekcjach I stopnia. W Ciężkowicach również dane nam było doświadczyć prawdziwej łaski płynącej z otwarcia się na działanie Jezusa i oddanie Mu swojego życia.

Ciezkowice 3Szczególnie mocno przeżyliśmy małżeńską adorację Pana Jezusa przed Najświętszym Sakramentem, kiedy to przez większą część nocy każde z małżeństw mogło uwielbiać, dziękować i prosić Pana o potrzebne łaski. Ważnym punktem rekolekcji była również modlitwa wstawiennicza, kiedy to prawie każdy z nas mógł powierzył swoje troski i decyzje modlitwie wspólnoty. Indywidualne rozmowy i godzina świadectwa potwierdziły, że warto było znaleźć czas na ten rodzaj spotkania z Chrystusem.


Ksiądz Rafał swoim słowem trafiał „w punkt”. Dzięki temu każdego dnia mogliśmy odkrywać na nowo znaczenie słowa Bożego w naszym życiu. Nawiązania do życia świętych i Dzienniczka Św. Faustyny były dla nas niezwykle ubogacające.

Pogodne wieczory były szczególną okazją do tego, aby w praktyce przeżywać radość Ewangelii.

Wiele dobra doświadczyliśmy też od naszej młodzieży kapłańskiej, czyli kleryków: Konrada i Mateusza. Dzięki ich zaangażowaniu w przygotowanie liturgii i innych modlitw o wiele łatwiej i lepiej mogliśmy przeżywać spotkania z Jezusem w kaplicy. Nieoceniona była też ich służba w diakonii wychowawczej.

Rekolekcje nie odbyłyby się bez animatorów. Dorota i Arek, Magda i Bolek, Agnieszka i Darek, Dominika i Marcin byli prawdziwymi filarami naszej Oazy. Ich zaangażowanie w prowadzenie kręgów, odpowiedzialność za wspólnotę, prowadzenie szkoły życia, a przede wszystkim świadectwo życia, sprawiły, że każdy uczestnik rekolekcji mógł poznać, co w praktyce oznacza bycie Nowym Człowiekiem.

Ciezkowice 2Podobno dobre rekolekcje Domowego Kościoła nie mogą odbyć się bez dobrej diakonii wychowawczej. Jeżeli wierzyć tej teorii, to nasze rekolekcje były znakomite, bo taką też mieliśmy diakonię. Pomoc Kasi i Sławka Woźniaków, doświadczonej wychowawczyni przedszkolnej - Kasi oraz naszej diakonijnej młodzieży, czyli Olgi, Marysi, Marcysi i Wojtka z „rotacyjną” pomocą alumnów, sprawiła, że wszyscy mogliśmy w spokoju zaangażować się w przeżywanie kolejnych dni naszego nawracania się.


Bardzo wdzięczni też jesteśmy Panu za naszych gospodarzy. Siostry Służebniczki Dębickie, a wśród nich szczególnie s. Marcelia i ks. Marcin – dyrektor domu rekolekcyjnego, byli częścią naszej wspólnoty, włączając się w nasze modlitwy i służąc na każdym kroku pomocą. Ich otwartość, uśmiech i szczera postawa służby na długo pozostaną w naszej pamięci.

Dla tych, którzy lubią statystyki – kilka cyfr. Łącznie na rekolekcjach było nas 87 osób, w tym 38 dzieci i 19 osób w diakonii.

Ciezkowice 4Gdybyśmy polegali tylko na sobie, to byłby to czas stracony. Dlatego też dzięki niech będą Panu za Jego błogosławieństwo i ludzi, których powołuje i uzdalnia. Wszystkie dobre owoce rekolekcji, to też będzie tylko Jego zasługa.

Chwała Panu.

Kasia i Piotr Czublunowie
para prowadząca 

Świadectwa ==>>

Maniowy 1
„Umiłował mnie Pan na wieki.”

Niech będzie uwielbiony nasz Pan Jezus Chrystus, Jedyny nasz Zbawca, który wziął na siebie mój grzech, zmazał moją winę, przywrócił nowe życie w Duchu Świętym i powołał do świętości i życia we wspólnocie z braćmi!
Pragniemy dzielić się ze wszystkimi i wypowiedzieć naszą ewangeliczną radość z Bożej obecności i dotknięcia serc wszystkich uczestników rekolekcji. W tym czasie łaski – Ducha Świętego doświadczyliśmy wybrania i bezgranicznego umiłowania nas przez Ojca. To Boże dziecięctwo budzi w naszych sercach ufność i bezpieczeństwo. Usprawiedliwienie i przebaczenie naszych grzechów w jedynym naszym Panu Jezusie Chrystusie rodzi w nas święte Nowe Życie i wolność do miłowania naszych braci, szczególnie tych, którzy nie spotkali jeszcze Pana.
Kto przyszedł z pomocą naszej słabości, kto pokonał nasz lęk, kto napełnił nas odwagą i mocą?
Duch Święty, którego udzielił nam Pan, aby życie Boże było w nas, abyśmy chodzili w obecności Pana, abyśmy w sercach i na ustach mieli jedyne Święte Imię Jezus.
Nie możemy już odtąd zatrzymać tego szczęścia spotkania z Bogiem miłości dla siebie, nie możemy milczeć, chcemy wykrzyczeć, wyśpiewać, wymodlić w uwielbieniu Bożą chwałę i Jego królestwo głosić naszym braciom. Doświadczenie wspólnoty uczniów Chrystusa, umiłowanych dzieci Ojca i ewangeliczny zapał głoszenia Ewangelii trwają w nas. Pozwólmy się kochać Bogu, który przybliża się do nas, niech cały świat dowie się o Miłości, która jest wszystkim.
Maryjo, Matko Pięknej Miłości, Oblubienico Ducha Świętego – módl się za nami.

Maniowy 4W dniach 17-23 sierpnia. w Maniowach odbyły się rekolekcje ORAE (Oaza Rekolekcyjna Animatorów Ewangelizacji).
Moderatorem był ks. Grzegorz Demczyszak, który wraz z Anitą i Adamem Andrasiakami głosił nauczania, a parą prowadzącą byli Anna i Paweł Kędziorowie. Oprócz wymienionych małżeństw posługę pary animatorskiej oraz muzycznej pełnili Julita i Bernard Wojtasiewiczowie.
Naszą gromadką 25 dzieci opiekowała się wspaniała diakonia wychowawcza w składzie: Magdalena i Natalia Kluczyńskie, Paulina Zgutka i Marcin Śmietański. Posługę diakonii liturgicznej pełnili, będąc jednocześnie uczestnikami, niezastąpieni klerycy: Augustyn Sękowski i Artur Kaczyński. W rekolekcjach wzięło udział 13,5 małżeństw, a cała wspólnota razem z diakonią i dziećmi liczyła 59 osób.

Rekolekcje ORAE, to czas i szansa by na nowo spotkać żywego Jezusa, doświadczyć Jego miłości i przyjąć Go jako swojego jedynego Pana i Zbawiciela, by przyjąć dar Ducha Świętego i w Jego mocy, żyjąc we wspólnocie głosić światu Dobrą Nowinę o Królestwie Bożym. To wezwanie, by z tym doświadczeniem nie siedzieć na wygodnej kanapie, tylko by „…zdecydować się na zamianę kanapy na parę butów, które pomogą iść po drogach, o jakich wam się nigdy nie śniło, ani nawet o jakich nie myśleliście, po drogach, które mogą otworzyć nowe horyzonty…” (z przemówienia papieża Franciszka wygłoszonego 30 lipca podczas wieczornego czuwania modlitewnego z młodzieżą w Kampusie Miłosierdzia w Brzegach podczas ŚDM 2016), by iść i ogłaszać naszym bliźnim Dobrą Nowinę o Bożej miłości do nas grzeszników, by świadczyć o doświadczeniu tej miłości w swoim życiu. I tak też się stało, przedostatniego dania rekolekcji pojechaliśmy do Nowego Targu, by na ulicach miasta głosić ludziom Dobrą Nowinę.

ORAE to także konkretne wsparcie i wskazówki dla ewangelizatorów oraz merytoryczna wiedza, które otrzymaliśmy podczas konferencji, seminariów i ćwiczeń. Ich celem było nauczyć nas głosić i używać kerygmat każdego dnia.

Chwała Panu za wszystko co nam wyświadczył!

Anna i Paweł Kędziorowie
para prowadząca

Świadectwo ==>>

Maniowy 2Maniowy 3

Czarna 1W dniach 5-19.08.2017r. odbyły się rekolekcje Oazy Rodzin II st. w Czarnej Sędziszowskiej, w Domu Rekolekcyjnym „Kana”. Moderatorem był ks. Marcin Łuczak, a parą prowadząca Agnieszka i Darek Korach. W rekolekcjach uczestniczyło 11 małżeństw, w tym 1 małżeństwo z diecezji łomżyńskiej. 

Posługę par animatorskich pełnili: Ania i Bartek Marciniakowie, Teresa i Jakub Tworzydłowie, Klaudia i Piotr Prześlakiewiczowie, a za posługę diakonii wychowawczej odpowiedzialni byli Marta i Michał Kęskowie wraz z Olą, Beatą i Marysią. W rekolekcjach uczestniczyli z nami klerycy: Michał Wszeborowski i Damian Drozd, którzy wspierali nas zarówno podczas szkół liturgicznych, jak i dyżurów gospodarczych. Posługę diakonii muzycznej pełniła Agnieszka Salamucha, która wszystkich nas zachęciła do śpiewania. Tworzyliśmy wspólnotę 52 osób. Pan Bóg prowadził nas przez czas tych rekolekcji, a Jego obecność objawiała się w jedności całej diakonii i otwartości w podejmowaniu posług oraz w przeżyciach każdego dnia rekolekcji. 

Rekolekcje oparte na księdze Wyjścia, pozwoliły nam doświadczyć tego, że Bóg wchodzi w nasze życie, że jest Bogiem bliskim. Odkrywaliśmy Jego obecność w znakach liturgicznych i codziennym spotkaniu ze Słowem Bożym w celebracjach. W przeżywaniu poszczególnych szczytów rekolekcji pomagały nam kręgi biblijne i szkoły liturgiczno-rodzinne, na których dzięki świadectwom par animatorskich mogliśmy rozważać obecność Boga w naszym życiu. Nasz główny szczyt rekolekcji – Paschę, przeżyliśmy w zasłuchaniu w Słowo Boże i odkrywaniu radości zmartwychwstania podczas Eucharystii. Oczywiście, bez wspaniałej diakonii wychowawczej nie dalibyśmy rady wsłuchać się w treści tych rekolekcji i doświadczać Bożej obecności w naszym życiu i małżeństwie.  

W 13. dniu rekolekcji, byliśmy w Przemyślu na Dniu Wspólnoty. Czerpaliśmy z obecności innych wspólnot (łącznie 11), z ich świadectwa. Radością była wspólna Eucharystia przeżywana pod przewodnictwem biskupa seniora Józefa Michalika. 

Dziękujemy Panu Bogu za wielkie dzieła, których On sam dokonywał w naszych sercach, za czas rekolekcji i owoce tego czasu. Dziękujemy za tych wszystkich, którzy podjęli się modlitwy w intencji rekolekcji, zdajemy sobie sprawę, że to modlitwa i ofiara dały nam przeżyć błogosławiony czas.

Wierzymy, że podczas rekolekcji Bóg działał w mocy swojego Ducha.

Chwała Panu!.

Agnieszka i Darek Korach
para prowadząca

Świadectwo ==>>

Czarna 2Czarna 3

 

 

W dniach 5-19.08.2017r. odbyły się rekolekcje Oazy Rodzin II st. w Czarnej Sędziszowskiej, w Domu Rekolekcyjnym „Kana”. Moderatorem był ks. Marcin Łuczak, a parą prowadząca Agnieszka i Darek Korachowie. W rekolekcjach uczestniczyło 11 małżeństw, w tym 1 małżeństwo z diecezji łomżyńskiej.

Posługę par animatorskich pełnili: Ania i Bartek Marciniakowie, Teresa i Jakub Tworzydłowie, Klaudia i Piotr Prześlakiewiczowie, a za posługę diakonii wychowawczej odpowiedzialni byli Marta i Michał Kęskowie wraz z Olą, Beatą i Marysią. W rekolekcjach uczestniczyli z nami klerycy: Michał Wszeborowski i Damian Drozd, którzy wspierali nas zarówno podczas szkół liturgicznych, jak i dyżurów gospodarczych. Posługę diakonii muzycznej pełniła Agnieszka Salamucha, która wszystkich nas zachęciła do śpiewania.  Tworzyliśmy wspólnotę 52 osób. Pan Bóg prowadził nas przez czas tych rekolekcji, a Jego obecność objawiała się w jedności całej diakonii i otwartości w podejmowaniu posług oraz w przeżyciach każdego dnia rekolekcji.

Rekolekcje oparte na księdze Wyjścia, pozwoliły nam doświadczyć tego, że Bóg wchodzi w nasze życie, że jest Bogiem bliskim. Odkrywaliśmy Jego obecność w znakach liturgicznych i codziennym spotkaniu ze słowem Bożym w celebracjach. W przeżywaniu poszczególnych szczytów rekolekcji pomagały nam kręgi biblijne i szkoły liturgiczno-rodzinne, na których dzięki świadectwom par animatorskich mogliśmy rozważać obecność Boga w naszym życiu. Nasz główny szczyt rekolekcji – Paschę, przeżyliśmy w zasłuchaniu w słowo Boże i odkrywaniu radości zmartwychwstania podczas Eucharystii. Oczywiście, bez wspaniałej diakonii wychowawczej nie dalibyśmy rady wsłuchać się w treści tych rekolekcji i doświadczać Bożej obecności w naszym życiu i małżeństwie. 

 W 13. dniu rekolekcji, byliśmy w Przemyślu na Dniu Wspólnoty. Czerpaliśmy z obecności innych wspólnot (łącznie 11), z ich świadectwa. Radością była wspólna Eucharystia przeżywana pod przewodnictwem biskupa seniora Józefa Michalika.

Dziękujemy Panu Bogu za wielkie dzieła, których On sam dokonywał w naszych sercach, za czas rekolekcji i owoce tego czasu. Dziękujemy za tych wszystkich, którzy podjęli się modlitwy w intencji rekolekcji, zdajemy sobie sprawę, że to modlitwa i ofiara dały nam przeżyć błogosławiony czas.

Wierzymy, że podczas rekolekcji Bóg działał w mocy swojego Ducha.

Chwała Panu!.

Agnieszka i Darek Korachowie

para prowadząca

Pyzowka 1

Siła i moc nasza w Tobie!

„Ty jesteś mocą ludu swego” – śpiewaliśmy z mocą w piosence oazy 13. dnia rekolekcji na Dniu Wspólnoty w Ludźmierzu, jak również wiele razy wcześniej i później. „Siła i moc nasza w Tobie” – wykrzykiwaliśmy słowa refrenu, czując głęboko w sercu, że to wszystko prawda, że to Pan - nasz Bóg siłą swego ramienia, walcząc o nas i za nas w czasie tych dwóch tygodni rekolekcji II stopnia w Pyzówce, rzeczywiście wyprowadza nas z naszych niewoli i wskazuje drogę do Ziemi Obiecanej. „Idzie przed nami w dzień jak słup obłoku, by nas prowadzić drogą, w nocy zaś jako słup ognia, aby nam świecić, byśmy mogli iść i w dzień, i w nocy” – jak czytaliśmy w czasie Jutrzni zapalając świecę oazy. I zaprawdę szedł przed nami, a my za Nim, we dnie, a czasem także i w nocy. Ale po kolei…

Pyzowka 2Do Pyzówki k. Nowego Targu przyjechało w sumie 20 małżeństw, z czego 4 pełniły funkcję par animatorskich, dwie łączyły uczestnictwo z muzykowaniem, jedna nas prowadziła, a jedna przy pomocy zaangażowanej młodzieży zajmowała się naszymi dziećmi. Moderatorem na rekolekcjach był ks. Paweł Witkowski, który z ogromnym zaangażowaniem i poświęceniem prowadził nas „laską drewnianą” i dbał o to, by wszystko odbywało się zgodnie z charyzmatem Ruchu Światło-Życie. Wraz z księdzem towarzyszyli nam w tym Exodusie Agnieszka i Bartek Zawiszowie jako para prowadząca. Diakonii wychowawczej przewodzili Aneta i Krystian Tyrańscy, a animatorami byli Magda i Grzegorz Marciniukowie, Kasia i Grzegorz Słowińscy, Ania i Tomek Stankiewiczowie oraz Ala i Wojtek Świerczowie. Z diecezji warszawsko–praskiej przygarnęliśmy dwie pary muzyczne, a wszystkie pozostałe pary były z archidiecezji warszawskiej.

Rekolekcje przeżywaliśmy od 15 do 31 lipca w domu o nazwie „Szeligówka” z oszałamiającym widokiem na Tatry. Zarówno gospodarze jak i pogoda nas rozpieszczali. Ci pierwsi, pysznym jedzeniem i troską, pogoda zaś pięknym słońcem lub deszczem zawsze taktownie kończącym się parę godzin przed kluczowymi wydarzeniami dnia np. Exodusem czy Dniem Wspólnoty.

Pyzowka 3O miejsca na tegorocznych „dwójkach” nie było łatwo i być może dlatego motywacja uczestników była ogromna. Z zapałem chłonęliśmy wiedzę o liturgii, zwłaszcza eucharystycznej, od razu stosując ją każdego dnia przy ołtarzu. Kręgi biblijne wskazywały nam konkretne biblijne aspekty naszej liturgicznej inicjacji, gdy szczegółowo zagłębialiśmy się w lekturę Księgi Wyjścia zwanej też Ewangelią Starego Testamentu. Dzięki kręgom także na sakramenty spojrzeliśmy w nowym świetle, zwłaszcza gdy przyszło nam odnowić przyrzeczenia chrzcielne i małżeńskie, celebrować we wspólnocie Liturgię Sakramentu Pokuty, czy najpiękniej i najpełniej jak umieliśmy przeżywać Eucharystię. Stół Słowa zastawił dla nas Pan Bóg suto w tym błogosławionym czasie, a jego bogactwo odkrywaliśmy oprócz Eucharystii, także w czasie celebracji Słowa Bożego. Podczas szkół liturgiczno-rodzinnych dowiadywaliśmy się jak rodzinnie przeżywać rok liturgiczny, czerpiąc mnóstwo adwentowych, bożonarodzeniowych, wielkopostnych czy wielkanocnych inspiracji do zastosowania we własnych domach i rodzinach. Niezwykłym przeżyciem był nasz rekolekcyjny Exodus, poprzedzony zjedzoną pospiesznie wieczerzą z własnoręcznie przygotowaną macą i jabłkowym charosetem oraz gorzką rukolą i inną zieleniną maczaną w wodzie słonej od łez wylanych w niewoli „Egiptu”… Co krok to symbol! A później ta wędrówka ze starszymi dziećmi w rytm stukającej laski księdza Mojżesza, o przepraszam, Pawła przez napełnione parę godzin wcześniej deszczem kałuże, pod rozgwieżdżonym niebem, za światłem Paschału. Słuchanie Słowa i gromkie „Hosanna” w tle „Pieśni Mojżesza” nad brzegiem „Morza Czerwonego” czyli w naszych warunkach - szemrzącego strumyka, gdyśmy odnawiali nasze przyrzeczenia chrzcielne. I wreszcie szczyt tej nocy Eucharystia, gdy radość Zmartwychwstania walczyła z utrudzeniem wcześniejszą wędrówką i przemożną sennością.

Również piesza pielgrzymka części z nas (reszta pojechała samochodami) na dzień wspólnoty do oddalonego o 7 km Ludźmierza była wielkim przeżyciem. Gdy mimo niepomyślnych prognoz słońce świeciło cały czas, a wychowany na pielgrzymkach Przemek doskonale zadbał (wraz z Tomkiem) o nasze bezpieczeństwo. Gdy uwieńczeniem trudów pielgrzymowania było doświadczenie bogactwa Oazy Wielkiej, tego tygla różnych diecezji, wieków i stanów, obecności wśród nas ks. bp. Andrzeja Siemieniewskiego z diecezji wrocławskiej i podjęcia przez wielu z nas dzieła Krucjaty Wyzwolenia Człowieka.

Pyzowka 4Mnóstwo przeżyć stało się naszym udziałem w czasie tych 15 dni: dotkliwe doświadczenie naszych zniewoleń, ale także kojące odkrycie Boga bliskiego - Boga, który nas wybawia, wzywa, posyła i za nas walczy i zwycięża. Perspektywa Ziemi Obiecanej, ale i trudy drogi przez pustynię. Zmęczenie przeplatające się z radością; ciemności nocy, lęku z doświadczeniem cudu przebaczenia, uzdrowienia, jedności. I to poczucie wspólnoty, wzajemnej życzliwości i akceptacji, troski i wsparcia towarzyszące nam każdego dnia.

Dziękujemy Panu Bogu za ten czas, animatorów, ks. Pawła, diakonię wychowawczą, gospodarzy, wszystkich tych, którzy nam pomogli w organizacji tych rekolekcji, a przed wszystkim za uczestników. Oby Pan Bóg, „który nas wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli” umacniał nas w powziętych postanowieniach, żywił w czasie drogi przez pustynię naszej codzienności i wlewał nadzieję, że gdzieś u kresu tej drogi czeka Ziemia Obiecana, a w niej przygotowane miejsce dla każdego z nas.

Agnieszka i Bartek Zawiszowie
para prowadząca

Świadectwa ==>>

Jesteś tu: