RE Milanowek grupoweW dniach 6-8.04.2018 w Milanówku w Zgromadzeniu Zakonnym Sług Jezusa odbyły się rekolekcje ewangelizacyjne, w których wzięło udział 12 par małżeńskich z archidiecezji warszawskiej.

Opiekę duszpasterską sprawował ks. Piotr Wierzbicki. W skład diakonii rekolekcyjnej wchodziły pary animatorskie: Maria i Piotr Białoskórscy, Dorota i Arkadiusz Elbertowie oraz Paulina i Bartłomiej Gajewscy. Diakonia wychowawcza w składzie: Ryszard Stachera oraz Iwona i Artur Papińscy niestrudzenie opiekowała się 21 dziećmi (najmniejsze były z rodzicami). Posługę diakonii muzycznej pełnił Dariusz Kwiatkowski.

Na konferencjach wspólnie przeszliśmy drogę od Miłości Bożej, poprzez uznanie swojego grzechu i odnalezienie ratunku w Jezusie Chrystusie. Przyjęliśmy go za Pana i Zbawiciela. Prosiliśmy Ducha Świętego o udzielenie potrzebnych łask do życia zgodnie z wolą Pana. Na koniec odkryliśmy znaczenie wspólnoty w podążaniu za Chrystusem. Konferencje były poparte głębokimi świadectwami animatorów. Podczas wspólnych Eucharystii doświadczaliśmy jedności ze sobą i Panem.

RE Milanowek modlitwaBył to bardzo wyjątkowy czas dla wszystkich uczestników. Rekolekcje kończyły się w Niedzielę Miłosierdzia Bożego. Czuliśmy wezwanie do prawdziwej miłości, jaką obdarzył nas Jezus Chrystus.

Całą diakonią jesteśmy wdzięczni z całego serca za dar posługi, w którym Bóg uzdolnił powołanych.



Ewelina i Paweł Pietrzakowie
para prowadząca

Świadectwo ==>>

Ozarow 3„Umiłował mnie Pan na wieki.”

Trudno w słowach wyrazić ogrom Bożej łaski i miłości, której wszyscy doświadczyliśmy uczestnicząc w RE w dniach 16-18.02.2018 r. w Ożarowie. Pan odnalazł nas adorujących Go, wsłuchanych w Jego Słowo, uczestniczących w nauczaniach i Eucharystii. Dobry Bóg w tym czasie łaski budował w nas swoje Królestwo! Poprzez doświadczenie umiłowania i wybrania dziedzica, słabości, grzechu i samotności grzesznika bez Boga, Pan doprowadził nas do odnalezienia zbawienia i ratunku w Jezusie.

My, Jego synowie i córki, dziedzice Królestwa Bożego ogłaszaliśmy panowanie Jezusa w naszym życiu. W wolności zbawionych wołaliśmy do naszego Ojca - Abba. Życie w Duchu Świętym stało się naszym udziałem. Jezus żyje w nas. Ugruntowuje się w nas pragnienie życia we wspólnocie uczniów Chrystusa. Pragniemy, jak apostołowie doświadczać mocy Ewangelii, czujemy się wezwani, by ogłaszać wielkie dzieła Boże, których dokonał Bóg.

W dniach 16-18 lutego 2018 w Ożarowie w Domu Rekolekcyjno-Formacyjnym św. Franciszka Ksawerego odbyły się Rekolekcje Ewangelizacyjne Domowego Kościoła. Moderatorem był ks. Grzegorz Demczyszak, który głosił nauczania razem z Jackiem Paziewskim oraz Anną i Pawłem Kędziorami, którzy jednocześnie pełnili rolę pary prowadzącej. Animatorami muzycznymi byli Elżbieta i Mirosław Wrotkowie, a nad naszymi ukochanymi pociechami opiekę sprawowali Joanna i Piotr Olędzcy z pomocą Magdy i Krzysztofa Olędzkich oraz Michała Makowskiego. W rekolekcjach wzięły udział 24 małżeństwa oraz 29 dzieci.

Ozarow 2Przygotowanie i prowadzenie rekolekcji to zawsze czas wytężonej pracy i różnego rodzaju aktywności. To także czas, gdy piętrzą się przeszkody i trudności, ale i przez nie dobry Bóg objawia swoją chwałę i moc! Ten, który zawsze czuwa nad nami i opiekuje się wszystkim. Tak też było i tym razem. Doświadczaliśmy przez cały czas przygotowań oraz podczas rekolekcji Jego obecności i opieki oraz prowadzenia w najdrobniejszych sprawach i za to, i w tym Jego dziele chwalimy i wysławiamy naszego Boga! To On przez swojego Ducha Świętego zbudował z nas wspaniałą wspólnotę jednego serca i jednego ducha, to On obdarzył nas swoją Miłością i dał nam jej doświadczyć we wzajemnych relacjach, a także przez pojednanie się z Nim w Sakramencie Pokuty i Pojednania. Teraz w Nim możemy doświadczać zbawienia i wolności Dzieci Bożych. Amen!

Anna i Paweł Kędziorowie
para prowadząca

Świadectwo ==>>

Ozarow 1Ozarow 4Ozarow 5Ozarow 6

RE Otwock 1

W dniach 24 – 26 listopada 2017 r. w Otwocku przeżywaliśmy rekolekcje ewangelizacyjne dla małżeństw Domowego Kościoła. Odbyły się one w domu rekolekcyjnym ks. pallotynów, gdzie bardzo gościnnie nas przyjęto. Kerygmat głosił nam ks. Waldemar Kluz. W rekolekcjach uczestniczyło 12 małżeństw, które były podzielone na trzy kręgi. Posługę animatorów podjęli: Basia i Romek Grzybowie, Aleksandra i Aleksander Lipowscy oraz Ania i Piotr Zadrożni. W diakonii muzycznej posługiwali Zosia i Michał Kuls. Grupą dziewiętnaściorga dzieci wspaniale opiekowała się diakonia wychowawcza – Beata i Andrzej Kluzek wraz z młodzieżą z Ruchu Światło-Życie – Weroniką, Zuzią, Wiktorią i Michałem. Dzielnie pomagały im również trzy dwunastolatki – Maja, Tosia i Weronika. Dzięki ich troskliwej opiece mogliśmy w skupieniu wsłuchiwać się w słowa, które kierował do nas Pan.

Po trudach piątkowej podróży z godziny na godzinę doświadczaliśmy, jak Duch Święty tworzy z nas wspólnotę i pozwala otworzyć się na miłość Boga. Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie dosłownie czekał na nas utrudzonych, by uspokoić, wyciszyć i pozwolić dobrze przeżyć czas, który nam dał.

W czasie tych rekolekcyjnych dni mieliśmy możliwość poznać i przeżyć trzy okrzyki - Wow!, A-ha! i Ha-ha!

  • Wow! – zachwyt nad Miłością Boga do nas.
  • A-ha! – jestem grzeszny i słaby, A ha! – nie muszę sobie radzić z tym sam, Bóg daje mi rozwiązanie – Jezusa, A-ha! – do mnie należy decyzja, czy to rozwiązanie przyjmę, czy zaproszę Pana Jezusa do mojego życia jako Jedynego Pana i Zbawiciela. 
  • I w końcu Ha-ha! – Duch Święty nieustannie nam towarzyszy i pozwala cieszyć się z bycia we wspólnocie, mnoży radość z dzielenia się Dobrą Nowiną z siostrami i braćmi.

„Bo my nie możemy nie mówić tego, cośmy widzieli i słyszeli” (Dz 4, 20). My też chcemy dzielić się tym, czego przez te kilkadziesiąt godzin byliśmy świadkami. Pan mówił do nas nieustannie - w przepełnionych Słowem Bożym i przykładami konferencjach i homiliach ks. Waldemara, w scenkach, w autentycznych i poruszających świadectwach życia, w spotkaniach w kręgach. Obecności Pana pośród nas doświadczaliśmy we wspólnej modlitwie porannej przed Najświętszym Sakramentem, podczas celebracji Sakramentu Pokuty i Pojednania, podczas sobotniej i niedzielnej Eucharystii. Mieliśmy możliwość bardzo osobistego zaproszenia Pana Jezusa do naszego życia i serce radowało się, gdy słyszeliśmy i widzieliśmy, jakie to było dla nas wszystkich przejmujące i ważne. Modlitwa wstawiennicza utwierdziła nas w przekonaniu, że dobrze jest przebywać razem z braćmi, że dobrze jest, gdy brat powierza sprawy swego brata Panu na modlitwie. Podczas godziny świadectw usłyszeliśmy, że głoszone Słowo owocowało już podczas rekolekcji: chęcią przylgnięcia do Jezusa, decyzją oddania Jezusowi swoich słabości, ponownym odkryciem Bożej miłości, potwierdzeniem, że wspólnota to miejsce dla nas. 

Mimo zmęczenia intensywnością tego czasu wyjeżdżaliśmy rozradowani w Panu i poruszeni Jego działaniem pośród nas. Chwała Panu za ten dobry czas i wielkie „Bóg zapłać” dla tych wszystkich, którzy się za nas modlili.

Agnieszka i Mariusz Pawęscy
para prowadząca

Świadectwo ==>>

RE Otwock 2RE Otwock 3RE Otwock 4

Krakow 1
Oazę Rodzin III stopnia w Krakowie miał prowadzić inny kapłan i inna para prowadząca. To był świetny plan, rozsądny wybór. Ale to były plany ludzkie. Tymczasem „Myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami - mówi Pan” (Iz 55, 8). Dzisiaj widzimy, że Pan potrzebował pokory i zawierzenia ich oraz ich zastępców: ks. Piotra Strakowskiego oraz Teresy i Mariusza Traczyków.

Było na - tylko i aż - 13 małżeństw: jedenaście z diecezji warszawskiej, jedno z diecezji łódzkiej i jedno – z Wilna. Mieszkaliśmy w domu rekolekcyjnym ojców redemptorystów. To znakomite, wygodne, przyjazne rodzinom miejsce z bardzo dobrym skomunikowaniem z krakowską starówką.

Doświadczeniem, którego zaznaliśmy jeszcze podczas przygotowań była modlitwa wstawiennicza wielu osób: DOR, innych małżeństw z kręgów DK, przyjaciół, wspólnot zakonnych i samych uczestników. Doświadczaliśmy tego nie po raz pierwszy, a jednak radość i umocnienie jest zawsze takie, jak za pierwszym razem!

Krakow 2Od pierwszego dnia rytm naszym rekolekcjom nadawała Liturgia godzin. Recytatywa udawała się w zasadzie od razu, śpiew psalmodii, pod przewodnictwem kleryków Radka i Szymona, ćwiczyliśmy do końca. Jak wiadomo program rekolekcji trzeciego stopnia, to codzienna peregrynacja do kolejnych świątyń – odpowiedników kościołów rzymskich, spełniających podobną rolę i symbolizujących podobne treści. My zaczęliśmy z wysokiego C: od Eucharystii w katedrze na Wawelu. Codziennie przeżywaliśmy zachwyt inną świątynią, poznawaliśmy inną wspólnotę – pięknych ludzi, żyjących służbą, dających autentyczne świadectwo przynależności do Matki Kościoła.

Jedenastego dnia mogło się wydawać, że widzieliśmy już tak wiele, że nic nas nie zaskoczy. Tymczasem – pomimo, że początkowo mieliśmy inne plany – przeżyliśmy Eucharystię w kaplicy braci albertynów… Prostota, ubóstwo, autentyczność. Żadnej sztuki sakralnej, za to pięć relikwii. I Jezus Chrystus – tak namacalnie obecny! W milczeniu patrzyliśmy sobie w oczy, dzieląc się zachwytem duszy. Kolektę zbieraliśmy w dziecięcą czapkę, bo koszyka tam… nie ma - bezdomni, którzy codziennie się w tej kaplicy modlą, nie mają pieniędzy na tacę. Trzynastego dnia przeżywaliśmy Dzień Wspólnoty w ramach oazy wielkiej w Krościenku. Dla niektórych naszych małżeństw to był „pierwszy raz”, dla pozostałych – wzruszające odwiedziny „matecznika”. Radosne doświadczenie wspólnoty Ruchu i obecności Niepokalanej - Matki Kościoła. Odwiedziliśmy także centralny dom rekolekcyjny Domowego Kościoła na Jagiellońskiej, gdzie spotkała się z nami Ela Kozyra, która pomimo widocznego zmęczenia, chętnie poświęciła nam ponad pół godziny (które zapewne później musiała nadrobić).

I jeszcze doświadczenie wspólnoty – budowanej „po cichu” otwartością, chęcią służenia innym, uśmiechem, wyrozumiałością… Wszyscy zapamiętaliśmy posługę animacji muzycznej Oli i Maćka Kobylińskich, kompetentne prowadzenie statio rzymskiego przez Maćka Loretza, nocne prace plastyczne przy znaku oazy Arka Pietraszewskiego i Agaty Jakubczyk. Postawa służby była sposobem udziału w tych rekolekcjach, ale czy na trzecim stopniu mogło być inaczej? I na koniec słowo o godzinie świadectw. Przeżyliśmy niejedno takie doświadczenie, ale naprawdę nie pamiętamy świadectw tak autentycznych, płynących wprost z serca, budujących.

Wierzymy, że Pan podczas tych rekolekcji napełnił nas obficie swoimi darami, które będziemy potrafili rozwinąć i wykorzystać w służbie Kościołowi.

Teresa i Mariusz Traczykowie
para prowadząca

Świadectwo ==>>

Krakow 3Krakow 4

Ciezkowice 1
Oaza Rodzin I stopnia to dla wielu małżeństw jedna z pierwszych okazji do tego, aby doświadczyć czym tak naprawdę jest Domowy Kościół. Doświadczenie wspólnoty, niejednokrotnie po raz pierwszy przyjęcie Jezusa jako osobistego Pana i Zbawiciela, pełniejsze poznanie zobowiązań, poczucie jedności z całym Ruchem przeżywane na Dniu Wspólnoty, wszystko to powoduje, że OR I to rekolekcje pod wieloma względami wyjątkowe. Tak też było i w naszym przypadku.

Nam i całej diakonii bardzo zależało nam na tym, aby wszyscy uczestnicy już od dnia przyjazdu poczuli, że jest to dla każdego z nas ważny czas. Podczas takich rekolekcji zawsze bardzo ważne jest otwarcie się na działanie Ducha Świętego, bo tylko to pozwala na przeżycie prawdziwego nawrócenia.

Osobiste przyjęcie Jezusa, jako Pana i Zbawiciela, to zawsze jest ważny moment na rekolekcjach I stopnia. W Ciężkowicach również dane nam było doświadczyć prawdziwej łaski płynącej z otwarcia się na działanie Jezusa i oddanie Mu swojego życia.

Ciezkowice 3Szczególnie mocno przeżyliśmy małżeńską adorację Pana Jezusa przed Najświętszym Sakramentem, kiedy to przez większą część nocy każde z małżeństw mogło uwielbiać, dziękować i prosić Pana o potrzebne łaski. Ważnym punktem rekolekcji była również modlitwa wstawiennicza, kiedy to prawie każdy z nas mógł powierzył swoje troski i decyzje modlitwie wspólnoty. Indywidualne rozmowy i godzina świadectwa potwierdziły, że warto było znaleźć czas na ten rodzaj spotkania z Chrystusem.


Ksiądz Rafał swoim słowem trafiał „w punkt”. Dzięki temu każdego dnia mogliśmy odkrywać na nowo znaczenie słowa Bożego w naszym życiu. Nawiązania do życia świętych i Dzienniczka Św. Faustyny były dla nas niezwykle ubogacające.

Pogodne wieczory były szczególną okazją do tego, aby w praktyce przeżywać radość Ewangelii.

Wiele dobra doświadczyliśmy też od naszej młodzieży kapłańskiej, czyli kleryków: Konrada i Mateusza. Dzięki ich zaangażowaniu w przygotowanie liturgii i innych modlitw o wiele łatwiej i lepiej mogliśmy przeżywać spotkania z Jezusem w kaplicy. Nieoceniona była też ich służba w diakonii wychowawczej.

Rekolekcje nie odbyłyby się bez animatorów. Dorota i Arek, Magda i Bolek, Agnieszka i Darek, Dominika i Marcin byli prawdziwymi filarami naszej Oazy. Ich zaangażowanie w prowadzenie kręgów, odpowiedzialność za wspólnotę, prowadzenie szkoły życia, a przede wszystkim świadectwo życia, sprawiły, że każdy uczestnik rekolekcji mógł poznać, co w praktyce oznacza bycie Nowym Człowiekiem.

Ciezkowice 2Podobno dobre rekolekcje Domowego Kościoła nie mogą odbyć się bez dobrej diakonii wychowawczej. Jeżeli wierzyć tej teorii, to nasze rekolekcje były znakomite, bo taką też mieliśmy diakonię. Pomoc Kasi i Sławka Woźniaków, doświadczonej wychowawczyni przedszkolnej - Kasi oraz naszej diakonijnej młodzieży, czyli Olgi, Marysi, Marcysi i Wojtka z „rotacyjną” pomocą alumnów, sprawiła, że wszyscy mogliśmy w spokoju zaangażować się w przeżywanie kolejnych dni naszego nawracania się.


Bardzo wdzięczni też jesteśmy Panu za naszych gospodarzy. Siostry Służebniczki Dębickie, a wśród nich szczególnie s. Marcelia i ks. Marcin – dyrektor domu rekolekcyjnego, byli częścią naszej wspólnoty, włączając się w nasze modlitwy i służąc na każdym kroku pomocą. Ich otwartość, uśmiech i szczera postawa służby na długo pozostaną w naszej pamięci.

Dla tych, którzy lubią statystyki – kilka cyfr. Łącznie na rekolekcjach było nas 87 osób, w tym 38 dzieci i 19 osób w diakonii.

Ciezkowice 4Gdybyśmy polegali tylko na sobie, to byłby to czas stracony. Dlatego też dzięki niech będą Panu za Jego błogosławieństwo i ludzi, których powołuje i uzdalnia. Wszystkie dobre owoce rekolekcji, to też będzie tylko Jego zasługa.

Chwała Panu.

Kasia i Piotr Czublunowie
para prowadząca 

Świadectwa ==>>

Jesteś tu: