• Materiały do roku formacyjnego 2019/20

    "WOLNI I WYZWALAJĄCY"


    LIST Kręgu Centralnego ==>>
    Diecezjalny plan pracy DK AW ==>> 
    Kalendarz pracy rocznej RŚ-Ż ==>>

ORIIDebowiec1

„Jak głęboka jest nasza wiara? Czy wierzymy, że Duch Święty naprawdę jest w stanie nas zmienić podczas tych rekolekcji? Czy ta oaza okaże się tylko fatamorganą czy wrócimy rzeczywiście odmienieni?” – pytał zebranych na pierwszej rekolekcyjnej Eucharystii moderator ks. Andrzej Persidok. Po czym zachęcił: „Spróbujmy uwierzyć. Skosztujmy wody żywej. Bowiem po to tu jesteśmy, by czerpać prosto ze źródła.” 


I czerpaliśmy. Najwięcej ci, którzy w duchu charyzmatu RŚ-Ż – „posiadanie siebie w dawaniu siebie” – odpowiedzieli „tak” na zaproszenie do diakonii rekolekcyjnej i oddali na służbę swój czas i talenty. Ci, którzy dali się powołać do dawania. Chwała Panu za powołanie do diakonii wychowawczej Uli i Jarka Lewickich, Agaty i Kuby Jaczewskich oraz Doroty Chmielniak. Chwała Panu za powołanie do posługi animatorskiej Justyny i Maćka Aulaków, Uli i Krzysztofa Pietrasików oraz Magdy i Piotra Pobikrowskich. Chwała Panu za powołanie do posługi animatora muzycznego Marcina Ambrozika. Chwała Panu za powołanie do naszej diakonii kleryka Staszka Kijewskiego i kleryka Przemka Kocika. Chwała Panu za pomoc i wsparcie diakonii wychowawczej przez Marię Banaszczyk. Chwała Panu za powołanie księdza Andrzeja na moderatora oazy i nas na parę prowadzącą.

Na cóż jednak zdałoby się dawanie, gdyby nie miał kto brać. Chwała Panu za wszystkich uczestników, którzy w liczbie 12 rodzin usunęli się od zgiełku świata i przybyli do Sanktuarium Matki Bożej Saletyńskiej, by pod jej czułą opieką przeżywać swoją pierwszą Oazę Rodzin. Ten specjalny, absolutnie wyjątkowy, niepodobny do innych wakacji, czas przeżywania obecności Boga we wspólnocie. 17 dni, podczas których wspólnie wspinaliśmy się na trzy szczyty rekolekcyjne, wspólnie się trudziliśmy i razem radowaliśmy. Odkrywaliśmy piękno codziennej Eucharystii i modlitwy osobistej przed Najświętszym Sakramentem. Karmiliśmy naszą wiarę Słowem Bożym, a naszą ułomną ludzką miłość Miłością Najpełniejszą - Jezusem Eucharystycznym. Rozdawaliśmy się braciom i siostrom przez dar spotkania i gotowość do dzielenia się wiarą, nadzieją i miłością. Ćwiczyliśmy się w czynach miłosiernych i uobecnianiu Boga świadectwem własnego życia. Dojrzewaliśmy do świadomych decyzji przyjęcia Jezusa jako Pana i Zbawiciela oraz do włączenia się w dzieło Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. To ostatnie cieszy szczególnie, bo na koniec naszej oazy aż 7 osób podpisało deklaracje KWC dając świadectwo, że tegoroczne hasło naszej pracy formacyjnej „Wolni i wyzwalający” nie jest dla nich tylko hasłem.

Tylko decyzje zmieniają życie i oni to zrobili. Zmienili swój styl życia, by doświadczać wolności Nowego Człowieka i poprzez świadectwo życia wyzwalać innych.

Zatem to na pewno nie była fatamorgana, lecz prawdziwa oaza. I prawdziwa przemiana. Chwała Panu!

Hanna i Adam Miecznikowscy
para prowadząca

Świadectwa ==>>

ORIIDebowiec6ORIIDebowiec3ORIIDebowiec5ORIIDebowiec4ORIIDebowiec2

RT Namiot

W dniach 11 - 17 sierpnia w Domu Misyjnym Księży Werbistów w Laskowicach Pomorskich, odbyły się rekolekcje tematyczne Namiot Spotkania.    Rekolekcje prowadził ks. Piotr Kucharczyk razem z Elżbietą i Grzegorzem Kolasińskimi. W diakonii RT posługiwały: pary animatorskie - Anna i Jan Mickiewiczowie, Dorota i Krzysztof Górscy oraz Ewa i Krzysztof Michalakowie; animatorka muzyczna - Sylwia Tkacz oraz  Aneta i Krystian Tyrańscy, którzy razem z Gabrysią, Karoliną, Mateuszem, Przemkiem i Andrzejem tworzyli diakonie wychowawczą. Był z nami także kleryk Karol Okiniński z warszawskiego seminarium. W rekolekcjach wzięło udział 19 małżeństw (18 z archidiecezji warszawskiej i 1 z diecezji warmińskiej) z 22 dzieci.  

Program rekolekcji był oparty na podręczniku Szkoła modlitwy – Namiot Spotkania ks. Franciszka Blachnickiego, na który składają się cztery konferencje wygłoszone przez Ojca podczas szkoły modlitwy, w ramach Szkoły Animatora w Carlsbergu, jesienią 1982 roku. Są one rozważaniem głębokiego tekstu biblijnego o modlitwie, opisującego modlitwę Mojżesza w Namiocie Spotkania (Wj 33, 7-20). Jak pisze ks. Franciszek Blachnicki: „Do tego tekstu musimy ciągle wracać, aż zrozumiemy całą głębię modlitwy. Jej codzienna, osobista praktyka to jest Namiot Spotkania”.

Każdy z czterech pełnych dni rekolekcyjnych oparty był na jednej konferencji ks. Blachnickiego i rozważał różne aspekty modlitwy:
Modlitwa – Spotkanie 
Rozmawiał jak z przyjacielem
Boże plany
Spraw, abym ujrzał Twoją chwałę.

W podczas rekolekcji odkrywaliśmy jak wielką szansą i darem dla każdego z nas jest codzienny Namiot Spotkania. 

Pierwszy dzień Modlitwa – Spotkanie; w samej nazwie Namiot Spotkania jest już określona istota modlitwy: modlitwa to spotkanie, spotkanie zaś dokonuje się między osobami. Tylko osoby mogą się spotkać. Istotą tego spotkania, tej modlitwy jest spotkanie osoby człowieka z osobą Boga. Na to spotkanie musimy każdego dnia znaleźć czas i miejsce. Nie traktuję Boga poważnie, jeżeli nie mam dla Niego czasu.

Drugi dzień – Modlitwa to rozmowa z Panem jak z Przyjacielem. Modlitwa ma polegać na tym, żeby rozmawiać z Bogiem twarzą w twarz, jak rozmawia przyjaciel z przyjacielem. Modlitwa jest rozmową z Bogiem, który jest przyjacielem, który mnie miłuje. Musimy uświadomić sobie, uznać i przyjąć w wierze, to co Bóg mówi do Mojżesza: Znam cię po imieniu i jestem ci łaskawy. Wielką pomocą dla modlitwy i sposobem nawiązania rozmowy z Bogiem jest Pismo Święte. Jeżeli modlitwa jest dialogiem, to w tym dialogu Bóg zawsze ma pierwsze słowo, a ja mogę tylko dawać odpowiedź.

Dzień trzeci – Modlitwa to poznanie Bożych planów wobec nas. Treścią naszej modlitwy mają być Boże plany wobec nas. Pan Jezus ucząc nas modlitwy każe na pierwszym miejscu stawiać plany Boże, a nie nasze. Bóg ma jakieś zamiary, których w danej chwili nie znamy, dlatego nieraz w takiej sytuacji trzeba powiedzieć: nie wiem, nie rozumiem, ale proszę Panie, daj mi poznać Twoje zamiary wobec mnie. Przyjdzie czas, że zobaczę, że poznam, ale już teraz jestem gotów je przyjąć i podporządkować się Bogu. Takiej modlitwy uczy nas Chrystus.

Dzień czwarty – Modlitwa to doświadczenie Boga i oglądanie Jego oblicza. Jeżeli trwamy na modlitwie, jeżeli ciągle na nowo ją podejmujemy, jeżeli jesteśmy wierni praktyce Namiotu Spotkania to taka modlitwa ma ogromną wartość. Ona nami kieruje, Bóg nas oczyszcza i wynagradza naszą wiarę, nadzieję i wytrwałość. Taka modlitwa nas przemienia, staje się coraz większym źródłem siły i mocy, poprowadzi ku Bogu, do Jego Chwały. 

Codzienny program realizowany był podczas: konferencji kapłana (1 x kleryka), Namiotu Spotkania przed Panem Jezusem w  Najświętszym Sakramencie, homilii podczas Eucharystii, wprowadzenia i spotkania kręgu, modlitwy wieczornej.

W programie rekolekcji przewidziany był czas na realizację także innych Zobowiązań – dialogu małżeńskiego, modlitwę rodzinną i modlitwę małżeńską w obecności Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Uzupełnieniem konferencji były dla wszystkich świadectwa życia modlitwą wypowia-dane przez kapłana, kleryka oraz małżeństw z diakonii i uczestników podczas wprowadzenia i spotkania kręgu. 

Był także czas wolny na wypoczynek, rekreację i zwiedzanie najbliższej okolicy podczas codzienne-go poobiedniego czasu dla rodziny oraz w dniu wycieczkowym. W tym dniu dużą grupą uczestników rekolekcji zwiedzaliśmy z przewodnikiem Chełmno - bogatą w zabytki stolicę Ziemi Chełmińskiej, w której zachowało się sześć gotyckich kościołów, prawie nienaruszony średniowieczny układ urbani-styczny oraz prawie cały obwód murów miejskich, renesansowy ratusz, a także wiele ka-mienic, najstarsze z XIII w. 

Postawa ks. moderatora oraz świadectwo i posługa całej diakonii sprawiły, że czas rekolekcji był dla wszystkich szczególnym czasem odnowienia więzi z Jezusem Chrystusem podczas codziennego Namiotu Spotkania i modlitwy wieczornej oraz budowania z Nim trwałych relacji małżeńskich i rodzinnych.

Za czas rekolekcji, za wszystkich uczestników i za całą diakonię – Bogu niech będą dzięki!

Chwała Panu!  

Elżbieta i Grzegorz Kolasińscy
para prowadząca

Świadectwa ==>>

RT Namiot2RT Namiot5RT Namiot6RT Namiot3RT Namiot4

W dniach 11 - 17 sierpnia w Domu Misyjnym Księży Werbistów w Laskowicach Pomorskich, odbyły się rekolekcje tematyczne Namiot Spotkania.    Rekolekcje prowadził ks. Piotr Kucharczyk razem z Elżbietą i Grzegorzem Kolasińskimi.                              W diakonii RT posługiwały: pary animatorskie - Anna i Jan Mickiewiczowie, Dorota i Krzysztof Górscy oraz Ewa i Krzysztof Michalakowie; animatorka muzyczna - Sylwia Tkacz oraz  Aneta i Krystian Tyrańscy, którzy razem z Gabrysią, Karoliną, Mateuszem, Przemkiem i Andrzejem tworzyli diakonie wychowawczą. Był z nami także kleryk Karol Okiniński z warszawskiego seminarium. W rekolekcjach wzięło udział 19 małżeństw (18 z archidiecezji warszawskiej i 1 z diecezji warmińskiej) z 22 dzieci. 

Program rekolekcji był oparty na podręczniku Szkoła modlitwy – Namiot Spotkania ks. Franciszka Blachnickiego, na który składają się cztery konferencje wygłoszone przez Ojca podczas szkoły modlitwy, w ramach Szkoły Animatora w Carlsbergu, jesienią 1982 roku. Są one rozważaniem głębokiego tekstu biblijnego o modlitwie, opisującego modlitwę Mojżesza w Namiocie Spotkania (Wj 33, 7-20). Jak pisze ks. Franciszek Blachnicki: „Do tego tekstu musimy ciągle wracać, aż zrozumiemy całą głębię modlitwy. Jej codzienna, osobista praktyka to jest Namiot Spotkania”.

Każdy z czterech pełnych dni rekolekcyjnych oparty był na jednej konferencji ks. Blachnickiego                 i rozważał różne aspekty modlitwy:

·         Modlitwa – Spotkanie

·         Rozmawiał jak z przyjacielem

·         Boże plany

·         Spraw, abym ujrzał Twoją chwałę.

W podczas rekolekcji odkrywaliśmy jak wielką szansą i darem dla każdego                     z nas jest codzienny Namiot Spotkania.

Pierwszy dzień Modlitwa – Spotkanie; w samej nazwie Namiot Spotkania jest już określona istota modlitwy: modlitwa to spotkanie, spotkanie zaś dokonuje się między osobami. Tylko osoby mogą                 się spotkać. Istotą tego spotkania, tej modlitwy jest spotkanie osoby człowieka z osobą Boga. Na to spotkanie musimy każdego dnia znaleźć czas i miejsce. Nie traktuję Boga poważnie, jeżeli nie mam dla Niego czasu.

Drugi dzień – Modlitwa to rozmowa z Panem jak z Przyjacielem. Modlitwa ma polegać na tym, żeby rozmawiać z Bogiem twarzą w twarz, jak rozmawia przyjaciel z przyjacielem. Modlitwa jest rozmową z Bogiem, który jest przyjacielem, który mnie miłuje. Musimy uświadomić sobie, uznać i przyjąć                       w wierze, to co Bóg mówi do Mojżesza: Znam cię po imieniu i jestem ci łaskawy. Wielką pomocą                    dla modlitwy i sposobem nawiązania rozmowy z Bogiem jest Pismo Święte. Jeżeli modlitwa                           jest dialogiem, to w tym dialogu Bóg zawsze ma pierwsze słowo, a ja mogę tylko dawać odpowiedź.

Dzień trzeci – Modlitwa to poznanie Bożych planów wobec nas. Treścią naszej modlitwy mają być Boże plany wobec nas. Pan Jezus ucząc nas modlitwy każe na pierwszym miejscu stawiać plany Boże,                   a nie nasze. Bóg ma jakieś zamiary, których w danej chwili nie znamy, dlatego nieraz w takiej sytuacji trzeba powiedzieć: nie wiem, nie rozumiem, ale proszę Panie, daj mi poznać Twoje zamiary wobec mnie. Przyjdzie czas, że zobaczę, że poznam, ale już teraz jestem gotów je przyjąć i podporządkować się Bogu. Takiej modlitwy uczy nas Chrystus.

Dzień czwarty – Modlitwa to doświadczenie Boga i oglądanie Jego oblicza. Jeżeli trwamy                                         na modlitwie, jeżeli ciągle na nowo ją podejmujemy, jeżeli jesteśmy wierni praktyce Namiotu Spotkania to taka modlitwa ma ogromną wartość. Ona nami kieruje, Bóg nas oczyszcza i wynagradza naszą wiarę, nadzieję i wytrwałość. Taka modlitwa nas przemienia, staje się coraz większym źródłem siły i mocy, poprowadzi ku Bogu, do Jego Chwały.

Codzienny program realizowany był podczas: konferencji kapłana (1 x kleryka), Namiotu Spotkania przed Panem Jezusem w  Najświętszym Sakramencie, homilii podczas Eucharystii, wprowadzenia i spotkania kręgu, modlitwy wieczornej.

W programie rekolekcji przewidziany był czas na realizację także innych Zobowiązań – dialogu małżeńskiego, modlitwę rodzinną i modlitwę małżeńską w obecności Pana Jezusa w Najświętszym                   Sakramencie. Uzupełnieniem konferencji były dla wszystkich świadectwa życia modlitwą wypowiadane przez kapłana, kleryka oraz małżeństw z diakonii i uczestników podczas wprowadzenia                              i spotkania kręgu.

Był także czas wolny na wypoczynek, rekreację i zwiedzanie najbliższej okolicy podczas codziennego poobiedniego czasu dla rodziny oraz w dniu wycieczkowym. W tym dniu dużą grupą uczestników rekolekcji zwiedzaliśmy z przewodnikiem Chełmno - bogatą w zabytki stolicę Ziemi Chełmińskiej, w której zachowało się sześć gotyckich kościołów, prawie nienaruszony średniowieczny układ urbanistyczny oraz prawie cały obwód murów miejskich, renesansowy ratusz,              a także wiele kamienic, najstarsze z XIII w.

Postawa ks. moderatora oraz świadectwo i posługa całej diakonii sprawiły, że czas rekolekcji był                     dla wszystkich szczególnym czasem odnowienia więzi z Jezusem Chrystusem podczas codziennego Namiotu Spotkania i modlitwy wieczornej oraz budowania z Nim trwałych relacji małżeńskich                         i rodzinnych.

Za czas rekolekcji, za wszystkich uczestników i za całą diakonię – Bogu niech będą dzięki !

Chwała Panu! 

Elżbieta i Grzegorz Kolasińscy

para prowadząca

ORAR2Czarna

W dniach 4–10 sierpnia w Czarnej Sędziszowskiej niedaleko Rzeszowa przeżywaliśmy Oazę Rekolekcyjną Animatorów Rodzin II st. Korzystaliśmy z niezwykłej gościnności Domu Rekolekcyjnego Rodzin Diecezji Rzeszowskiej "KANA". W rekolekcjach uczestniczyło 16 małżeństw, w tym para prowadząca i 3 pary animatorskie. Opiekę duchową nad rekolekcjami sprawował ks. Tomasz Moch.

Diakonię rekolekcyjną tworzyło 13 osób: ks. Tomasz Moch - moderator, my jako para prowadząca, oddane swoim kręgom pary animatorskie: Agnieszka i Rafał Piekarscy, Maria i Piotr Poncyliuszowie oraz Joanna i Artur Zwolańscy. O piękną oprawę muzyczną poszczególnych punktów rekolekcji zadbał Tomek Lipiński - animator muzyczny, dzielnie wspierany przez kleryka Piotra Kostrzewę, który troszczył się również o liturgię. Opiekę nad grupą 21 dzieci w wieku od 2 do 12 lat sprawowała nieoceniona diakonia wychowawcza pod wodzą Kamili Szewczyk i Bożenki Poncyliusz, w skład której wchodzili także: Marcelina Greszta, Zuzia Kizior i Martynka Kizior oraz Mikołaj Zwolański.

Rekolekcje ORAR II° mają nieco warsztatowy charakter. Ich celem jest ukazanie i zobaczenie czym jest posługa pary animatorskiej. Uświadamialiśmy to sobie każdego dnia. Pomagały nam w tym poszczególne punkty programu – od Jutrzni, w czasie której ks. Tomasz wprowadzał nas w temat dnia, poprzez Eucharystię z pełnymi miłości homiliami księdza moderatora, po konferencje oraz spotkania w grupach. Staraliśmy się odpowiedzieć sobie na pytania: jaka powinna być para animatorska, jakie są jej zadania, na jakie trudności może napotkać i jakimi radościami może się ubogacić, jak powinna współpracować z kapłanem – opiekunem kręgu oraz innymi parami odpowiedzialnymi. Chętnie dzieliliśmy się doświadczeniami i konfrontowaliśmy je z zapisami Zasad DK. Odkrywaliśmy, że posługa animatora to przede wszystkim pełna miłości służba, a nie funkcja zlecona nam do realizacji.

Podczas tych kilku dni uzupełnialiśmy naszą wiedzę dotycząca roli animatora, a nade wszystko karmiliśmy się Słowem i Ciałem Boga oraz Jego obecnością w Najświętszym Sakramencie i we wspólnocie, jaką wszyscy stworzyliśmy. Godzina świadectw pokazała, że bardzo ważne jest czerpanie ze źródła, jakim, bez wątpienia, jest adoracja Najświętszego Sakramentu i codzienne spotkanie ze Słowem Bożym. Wielu z nas doświadczyło bliskości Pana, a adoracja małżonków oraz dialog małżeński okazały się ważnymi punktami rekolekcji.

Podczas rekolekcji znalazł się także czas na rodzinne wycieczki nad wodę, na łono natury, na wycieczki rowerowe. Niektórym z nas udało się odwiedzić niedaleki Rzeszów, czy Łańcut. Czarną Sędziszowską opuszczaliśmy umocnieni świadectwem innych małżeństw, bardziej gotowi do gorliwej służby, mając w pamięci zdanie: „Pan Bóg nie powołuje uzdolnionych, ale uzdalnia powołanych”.
Każde rekolekcje to czas podarowany nam przez Pana. I za ten wyjątkowy czas Chwała Panu!

Agnieszka i Mariusz Powęscy
para prowadząca

 

OR1Rabka

„Rekolekcje, to dzieło Pana Boga”, słowa te w trakcie przygotowań do rekolekcji słyszeliśmy wielokrotnie od naszego moderatora ks. Marcina Łuczaka. W każdym momencie Bóg sam utwierdzał nas, że właśnie tak jest. To On powołał na rekolekcje I stopnia III turnus w Rabce Zdroju wspaniałe pary animatorskie, otwarte na służbę i każdego dnia dające świadectwo swojego życia: Maćka i Małgosię Dziubeckich, Anię i Tomka Sarnowskich oraz Agatę i Staszka Dojsów. Następnie sam Bóg powołał Beatę i Piotra Falkowskich na parę odpowiedzialną za diakonię wychowawczą, która z wielką miłością podjęła się opieki nad naszymi dziećmi. W posłudze tej pomagały Edytka, Ola, Małgosia i Michał, pełni energii i uśmiechnięci. Posługę diakonii muzycznej pełniła Marysia Andruszko, która nie tylko swoim śpiewem ale również modlitwą wspierała nas w czasie rekolekcji. Na końcu Bóg postawił w diakonii rekolekcyjnej dwóch kleryków, Bartka i Pawła, którzy od różańca do tańca przeżywali z nami ten czas.

Prowadził nas Pan przez trzy szczyty rekolekcji I stopnia, pozwalając doświadczać swojej obecności w czasie modlitwy, szkół życia, Eucharystii. Dawał nam zadawać trudne pytania, czy rzeczywiście On jest Panem naszego życia i czy dla Niego gotowi jesteśmy rezygnować z siebie. Odpowiedzi na te pytania zaowocowały świadomym ponowieniem gotowości do przyjęcia Go jako Pana i Zbawiciela oraz do wejścia na drogę uczniów Chrystusa. Na drugim szczycie rekolekcji dał nam zrozumieć istotę chrztu św., włączenia we wspólnotę Kościoła. Na trzecim szczycie doświadczyliśmy radości z bycia we wspólnocie, tej małej - tych, którzy przeżywali rekolekcje w Rabce, jak również we wspólnocie Kościoła. Z wielką radością doświadczenia Bożej obecności i Jego działania, składamy podziękowania Bogu i każdemu, kogo postawił razem z nami w Rabce.

Agnieszka i Dariusz Korachowie
para prowadząca

Świadectwo ==>>

OR1Rabka4OR1Rabka3OR1Rabka2

ONZ3Rzym
Dobrze jest wiedzieć, że ma się swoje niepowtarzalne, ważne miejsce w Kościele i jest się ważną jego częścią. Ten przywilej niesie za sobą też obowiązek wykonania swoich zadań, które przygotował dla każdego sam Bóg. To wielki przywilej, bo sprawia, że czujemy się potrzebni.

Tego miejsca trzeba jednak poszukać, a to wymaga uwagi, skupienia i modlitwy. Słowem rekolekcji. A nie ma lepszego miejsca na Ziemi do szukania swego powołania w Kościele, jak Rzym. Tam można skorzystać z wielu podpowiedzi, chodząc po śladach znaczonych męczeńską krwią świętych i nie tylko.

W takich właśnie poszukiwaniach wzięła udział nasza 51 osobowa grupa rekolekcyjna. Naszymi przewodnikami byli ks. Stanisław Adamiak – rektor seminarium duchownego w Toruniu oraz ks. Zenon Pipka – moderator filialny i diecezjalny Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Gdańskiej.

Jedna audiencja u papieża Franciszka, jego uśmiech, spojrzenia i otwartość dużo bardziej przemawiają niż godziny medialnych przekazów. Prawie dwugodzinne spotkanie z księdzem kardynałem Konradem Krajewskim potrafiło skutecznie zburzyć wzniesioną z cegieł czarnego PR-u mroczną fortecę hierarchii kościelnej i odsłonić otwarte oraz bijące wielką miłością Serce Kościoła…
Spotkania w ramach programu rekolekcji z kilkunastoma wspólnotami zakonnymi i świeckimi były jasnym dowodem na to, że nie ma takiego człowieka, który nie ma swojego miejsca w Kościele i nie ma takiego miejsca w Kościele, którego nie mógłby wypełnić człowiek. To jest piękno - jak chcą mówić niektórzy – instytucji, a my powiemy – tego Żywego Organizmu, którego Głową jest sam Chrystus.

Przemierzyliśmy w Rzymie, ale też i w sercu, w duszy i w naszych głowach dziesiątki kilometrów. Badaliśmy drogi Kościoła, Maryi, św. Piotra, naszych małych wspólnot, również tych małżeńskich. Wracamy z dość prostym wnioskiem: zawsze jest dobry czas i miejsce, by kochać drugiego człowieka. I takie jest nasze zadanie w Kościele.

Większość z nas podjęła konkretne postanowienia jak to zdanie realizować, gdzie i czym najlepiej służyć. I tak rozeszliśmy się do swoich zadań. Bo nawrócenie to decyzja chwili, a uświęcanie to długa droga. Dla każdego inna, ale cel ten sam.

Iza i Wicek Pipkowie
para prowadząca

Świadectwa ==>>

ONZ3Rzym2ONZ3Rzym4ONZ3Rzym3

Jesteś tu: