Wyjeżdżając na rekolekcje III stopnia do Krakowa byliśmy pełni nadziei. Świadomość, że ten czas został nam dany od Boga specjalnie dla naszego małżeństwa, naszej rodziny mobilizowała nas do wysiłku. Każdy dzień stawał się okazją, by podążając śladami pierwszych Apostołów i męczenników, coraz bardziej odkrywać fundamenty naszej wiary.
„Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech mnie naśladuje.” (Mt 16, 24). Słowa Jezusa, aby wziąć swój krzyż, były wezwaniem do przyjęcia cierpienia, śmierci; akceptacji tego, że świat wyśmieje nas za nasze przekonania. Dziś patrzymy na te słowa zupełnie inaczej. Na rekolekcjach poprzez autentyczne świadectwa męczenników odkryliśmy krzyż jako drzewo życia. Krzyż, który niósł cierpienie i śmierć, jest dla nas źródłem ŻYCIA.
Rekolekcje pomogły też nam w pogłębieniu więzi małżeńskiej i rodzinnej, dzięki codziennym dialogom mogliśmy spojrzeć na nasze wzajemne relacje. Zauważyliśmy, że często zbyt roszczeniowa postawa jednego małżonka i stawianie „wysokich poprzeczek moralnych” powodowało w drugiej osobie postawę zachowawczą, a w dalszej konsekwencji prowadziło do zniechęcenia. Dzięki szczerym dialogom mogliśmy stanąć w prawdzie i na nowo przyjrzeć się naszemu małżeństwu, wybaczyć zranienia i co najważniejsze podjąć zobowiązania, które są akceptowane przez nas oboje.
Na koniec jeszcze jedna refleksja. Często żyjąc w pośpiechu jako rodzice nie zdajemy sobie sprawy, że nasze dzieci starają się „idealnie” nas naśladować (co przy małych dzieciach nabiera niekiedy elementów komicznych). Rekolekcje uświadomiły nam, jak dzieci nas obserwują, przypatrują się naszym reakcjom w życiu codziennym, uważnie patrzą na to, jaki jest nasz stosunek do wiary, Kościoła, Boga. Zobaczyliśmy, że my jako rodzice jesteśmy dla naszych dzieci pierwszymi animatorami wiary i jest to posługa, do której zostaliśmy przez nasze rodzicielstwo szczególnie powołani.
W naszych rozmowach po rekolekcjach wiemy, że doświadczyliśmy działania Ducha Świętego, który udzielił nam łaski przeżycia wspaniałych rekolekcji.
Ania i Bartek Marciniak
Oaza Rodzin I stopnia odbywała się w dniach od 25 czerwca do 11 lipca 2011 roku w Szczawnicy. Przyjechało 13 rodzin (11 rodzin z Archidiecezji Warszawskiej i dwie rodziny z diecezji warszawsko-praskiej i toruńskiej) obdarzonych 31 pociechami (w tym jedno czterotygodniowe). Oazie przewodził ks. Jan Mikulski, obecnie proboszcz parafii w Ochotnicy Górnej, a animatorowania podjęły się trzy pary: Agnieszka i Piotr Marczak, Dorota i Darek Tyzo, Krysia i Piotr Zajkowscy. Posługę muzyczno-gospodarczą podjęli Iza i Rafał Pytlak. Dziećmi opiekowała się dziewięcioosobowa diakonia wychowawcza, na czele której stała Iza Baczyńska, cztery „ciocie”, trzech „wujków” i ku naszej ogromnej radości, kleryk Piotr Kobyliński.